Niezapomniana lekcja historii.

List od Powstańca Warszawskiego do ucznia naszej szkoły.

Uczniowie naszej szkoły w ubiegłym roku szkolnym czynnie włączyli się w akcję BohaterON- włącz historię. Przedszkolaki oraz klasy I-III wykonywały zadania i rysunki na temat Powstania Warszawskiego oraz pisały pocztówki do żyjących Powstańców. Uczniowie klas  IV-VIII uzupełniali karty pracy, obejrzały film tematyczny, rysowali komiksy i pisali listy do żyjących Bohaterów . Wszystkie (75 szt.) zostały wysłane do  Powstańców.
Za pośrednictwem kampanii chcemy promować patriotyczne postawy i tożsamość narodową w Polsce i poza jej granicami, a także tworzyć wspólnotę pamiętającą o historii naszego kraju i jego bohaterach przez cały rok. Przez cztery edycje kampanii do uczestników walk o stolicę napisano ponad osiemset tysięcy kartek! Wszystkie dowody uznania za naszym pośrednictwem trafiły do Powstańców, w wielu przypadkach stając się początkiem pięknego dialogu pokoleń (źródło: https://bohateron.pl ).
Tak było w przypadku jednego ucznia naszej szkoły. Jesienią 2019r. napisał list do majora Lecha Tryuka, który podczas wojny miał pseudonim „Leszek Królikowski”, walczył na starym mieście w zgrupowaniu „Róg”.  Kilka dni temu Mateusz otrzymał od listonosza brązową kopertę. Zdziwił się, ponieważ w dzisiejszych czasach nie jest to zbyt popularna, szczególnie wśród młodzieży, forma komunikacji. Paczka była zaadresowana do niego. Długo przyglądał się kopercie, aż w końcu dostrzegł w lewym dolnym rogu logo BohaterON. W jednej chwili przypomniał sobie o akcji pisania listów w szkole. Pospiesznie otworzył kopertę i z zapartym tchem zaczął czytać treść listu. Pan Lech opowiedział w nim o swoich przeżyciach  podczas wojny. O tym, że widok codziennych zbrodni okupanta niemieckiego zmobilizował Polaków do obrony i o tym, co spotkało mieszkańców Warszawy po upadku powstania: wywózki do obozów lub na roboty do Niemiec, mordy. Bohater wspomina, jak po wyzwoleniu Pragi, wstąpił do 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki i wraz z nią przeszedł Odrę i udał się do Berlina, gdzie został ranny. Tam zastał go koniec wojny. Wraz ze swoją Dywizją powrócił do Warszawy w maju 1945 roku. Powstaniec napisał, iż nie ma wątpliwości, że dziś młodzież polska zachowałaby się tak samo, gdyby żyła w tamtych czasach.

Pan major tak wspomina jeden z krwawych dni powstania:
Na ulicy Długiej była barykada, na której kazano nam zostać. Było nas kilkunastu pod dowództwem kaprala «Nałęcza». Byliśmy tam do godzin rannych 2 września. Po parę osób wołano nas do kanału, żeby tam wchodzić. 2 września Niemcy doszli do placu Krasińskich, mieli karabin maszynowy i strzelali. Myśmy się denerwowali, bo oni są tuż za plecami naszymi, a tutaj kanał jeszcze daleko. No, w każdym razie jakoś wytrwaliśmy.
źródło: https://bohateron.pl/powstancy/lech-seweryn-tryuk/

List od Powstańca Warszawskiego jest z pewnością niezapomnianą lekcją historii, historii wciąż żywej w sercach Polaków… 

 

 

Dodaj komentarz

Luty 2021
P W Ś C P S N
« Sty    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
Użytkownicy na stronie
Aktualnie online: 1
Dzisiaj: 78
W tym tygodniu: 997
Łącznie: 1272804
Kontakt
Szkoła Podstawowa im.Marii Konopnickiej w Zawadzie
  • Zawada 46 22-400 Zamość
  • 84 616 80 24
  • zawadasp@o2.pl